60-lecie: Gwardia - Rega-Merida Trzebiatów, 03.05.2006, godz. 11:00   (30.04.2006)
    Długo oczekiwane obchody 60-lecia istnienia Gwardii Koszalin odbędą się już w najbliższą środę, 3 maja o godzinie 11:00 - Gwardia podejmie drugą drużynę rozgrywek Regę-Meridę Trzebiatów.
    Będzie to naprawdę ciężki pojedynek. Piłkarze Gwardii pokazali, że walczyć potrafią, czego efektem jest chociażby remis w wyjazdowym meczu w Stargardzie Szczecińskim z wyżej notowanymi Błękitnymi.
    Rega-Merida w ostatniej kolejce rozgromiła u siebie drużynę, która znajduje się tuż nad Gwardią - Piast Choszczno 7:0! Niewątpliwie duży wpływ na ten wynik miał były gracz Gwardii Koszalin Arkadiusz Gosik, który strzelił 3 bramki.
    Jednak mecze wyjazdowe nie zawsze służą graczom z Trzebiatowa. Co prawda wygrali 6 spotkań ale zremisowali 3 a przegrali 4. Tak więc jest szansa dla Gwardii, która będzie miała atut własnego boiska a także publiczności.
    Początek meczu w środę (3 maja) o godzinie 11:00. Podczas tego meczu obchodzić będziemy 60-lecie istnienia Naszego Klubu. Zapraszamy więc wszystkich na stadion przy ul. Fałata 34, a konkretnie na sektor usytuowany na przeciwko wieży.
Wstęp na mecz bezpłatny!


  Błękitni Stargard Szcz. - Gwardia 3:3 (3:1)   (30.04.2006)
    Piłkarze Gwardii sprawili miłą niespodziankę remisując w Stargardzie Szczecińskim z czwartą drużyną ligi. Mimo, że Gwardia nie była faworytem w tym meczu udało jej się wywalczyć jeden, cenny punkt.
    Zawodnicy Mirosława Skórki, do czego już nas przyzwyczaili, pierwsi stracili bramkę, i to już w 3 minucie spotkania. Mogło to zapowiadać pogrom Gwardii w Stargardzie Szczecińskim. I kto wie czy tak by nie było gdyby nie gol zdobyty przez Pawła Szczygła w 20 minucie meczu.
    Niestety, 8 minut przed przerwą Gwardia traci bramkę i robi się 2:1 dla gospodarzy, by minutę przed końcem podwyższyć na 3:1. Na domiar złego w międzyczasie murawę za drugą żółtą kartkę musiał opuścić Artur Ziernik.
    Gwardia pokazała po raz kolejny co to znaczy walka do końca. Jeszcze w 80 minucie był identyczny wynik jak przed przerwą. Zmienił go jednak Łukasz Nadolny i Gwardia przegrywała tylko 3:2. Cztery minuty przed końcem meczu swoją drugą bramkę zdobył Nadolny a Gwardia wywiozła z ciężkiego terenu 1 punkt.
    Już 3 maja czeka Gwardię bardzo trudne spotkanie z Regą-Meridą Trzebiatów. Rega to zespół, który zajmuje drugie miejsce z takim samym dorobkiem punktowym jak drużyna Pogoni Barlinek.

  Błękitni Stargard Szcz. - Gwardia, 29.04.2006, godz. 15:00   (28.04.2006)
    Trudne mecze czekają Gwardię Koszalin w najbliższych dniach. Jutro zmierzą się z 4. w tabeli drużyną Błekitnych Stargard Szczeciński, zaś 3 maja z wiceliderem rozgrywek Regą-Meridą Trzebiatów.
    "Ambicja to za mało" piszą gazety i jak z tymi słowami się nie zgodzić? Piłkarze Gwardii rzeczywiście grają ambitnie, walczą, jednak... przegrywają. W meczu w Stargardzie Szczecińskim może być, niestety, podobnie. Drużyna Błękitnych radzi sobie w lidze bardzo dobrze. Jak już wspomnieliśmy zajmują 4. miejsce, w dorobku mając 42 punkty (6 zwycięstw na własnym terenie, do tego 3 remisy a także 3 porażki).
    Piłkarze koszalińśkiej Gwardii tracą do miejsca niezagrożonego spadkiem już 8 punktów. Trzeba więc - jak już pisaliśmy - zbierać punkty; kolejne mecze uciekają, zwłaszcza te wyjazdowe, w których Gwardia zdobyła ledwie 11 punktów. Drużyna Gwardii jest też jednym z zespołów, które w meczach wyjazdowych nie osiągnęła dwucyfrowej liczby bramkowej (zaledwie 9 goli, mniej, bo 7 mają w dorobku piłkarze Błoń Barwice - ostatniego zespołu w lidze). Ze statystyk wynika więc, że i ten mecz może... zakończyć się porażką.
    Jednak kibice w Koszalinie nadal liczą, że uda się IV ligę utrzymać. Będzie oczywiście niezmiernie ciężko, ponieważ sytuacja w tabeli jest zła, jednak do końca pozostało 9 kolejek. I wierzyć trzeba.

  Ina Goleniów - Gwardia 3:1 (1:0)   (27.04.2006)
    Nie udało się piłkarzom Gwardii wywieźć z Goleniowa punktów. Piłkarze Mirosława Skórki przegrali 3:1.
    Zwycięstwo zespołu Iny w tym meczu nie dziwi, ponieważ to oni byli faworytem. Gwardziści jednak walczyli, walczyli jak co mecz zresztą... a wygrywali rywale.
    Po pierwszej połowie Gwardia przegrywała z Iną 1:0. Tuż przed przerwą bramkę dla goleniowskiego zespołu zdobył Hubert Pędziwiatr, a chwilę po rozpoczęciu II połowy zrobiło się 2:0 po strzale Rafała Sobańskiego. Ponownie błędy w obronie i strata bramek.
    Gwardii, a dokładniej Dariuszowi Szperlakowi udało się strzelić gola (70 min.) i była szansa na chociażby remis. Niestety, Gwardia już nic więcej nie ustrzeliła, gola za to 5 minut przed końcem spotkania zdobyli gospodarze i wynikiem 3:1 zakończył się ten mecz.
    Pozostać w IV lidze będzie więc bardzo ciężko, tym bardziej, że drużyny, które zajmują w tabeli miejsca tuż przed Gwardią wygrały swoje mecze; Piast Choszczno w Barwicach z Błoniami 3:1 a Astra Ustronie Morskie u siebie z Regą-Meridą Trzebiatów 2:0.

  Ina Goleniów - Gwardia, 26.04.2006, godz. 17:00   (25.04.2006)
    Kolejne ciężkie spotkanie ligowe czeka piłkarzy Gwardii Koszalin. W środę o godzinie 17:00 zmierzą się w Goleniowie z Iną.
    Sytuacja Gwardii w tabeli wygląda naprawdę nieciekawie. Piłkarze Mirosława Skórki tracą do 14. miejsca (miejsce dające utrzymanie w lidze, pod warunkiem, że z III ligi nie spadnie Flota i Kotwica) 5 punktów. Co prawda do końca rozgrywek pozostało 10 kolejek i wszystko może się zmienić, jednakże trzeba wygrywać i zbierać punkty we wszystkich możliwych meczach. Gwardia w sześciu meczach tej rundy, zdobyła pięć punktów. Czekają nas w rundzie wiosennej trudne pojedynki i takim jest m.in. wyjazdowe spotkanie z Iną Goleniów.
    Ina w tabeli zajmuje szóstą pozycję. Mecze na własnym stadionie to 6 zwycięstw, 3 remisy i tyle samo porażek. Zawodnicy z Goleniowa zremisowali u siebie m.in. z drużyną Piasta Choszczno a także Astrą Ustronie Morskie, czyli zespołami, które obecnie zajmują miejsca w dole tabeli. Nie tak dawno jednak rozbili pretendenta do awansu Regę-Meridę Trzebiatów 3:0. Zespół więc nieprzewidywalny.
    Liczymy jednak na to, że piłkarze Gwardii powalczą z faworytem, jakim jest Ina i wywiozą z tego ciężkiego terenu chociażby jeden punkt.

  Gwardia - Pogoń Barlinek 0:2 (0:2)   (22.04.2006)
    Potwierdziło się, że samo mowa o zwycięstwie i walce niewiele da. Gwardia przegrała z liderem rozgrywek 2:0.
    Piłkarze Gwardii nie sprostali zespołowi Pogoni Barlinek i już po I połowie przegrywali 2:0. Można było się spodziewać, że po tych golach drużyna gości pójdzie za ciosem. Tak się nie stało i skończyło się 'tylko' na 2:0. Wiele możnaby napisać o pracy sędziów. Rozumiemy, że lider rzekomo ma większe szanse do zwycięstwa z przedostatnią drużyną, ale najlepiej, gdy piłkarze grają 11 na 11, bez pomocy sędziów...
  • Słów kilka o...
        Osoba Jana Łęgi, 'prezesa' Gwardii Koszalin, powinna dać sobie święty spokój z pseudodziałaniami na Gwardii. Po prostu prezesem nie może być taka osoba!
        Skoro wydarzenia w Wyszewie podczas spotkania pucharowego (przerwany mecz) nie dały nikomu do zrozumienia jak bardzo zła jest sytuacja w klubie to chyba z łaski swojej powinien bardziej zaangażować się w jego dobre działanie. Tym bardziej, gdy jest się prezesem.
        Zakazywanie poprzez policję wstępu kibiców Gwardii na mecze własnej drużyny, we własnym mieście, na własnym stadionie na pewno sprawy nie rozwiąże. Trybuny, które podczas ostatnich meczów "żyły" tym razem były areną... płaczu. Skoro znikąd chęci jakiejkolwiek pomocy, głównie finansowej, to chociaż w taki sposób ci prawdziwi fani Gwardii starali się pokazać, że komuś tutaj jeszcze zależy...
        Lecz najwidoczniej przeszkadza to indywidualnościom, a zdecydowanie nie powinno! Tym bardziej, gdy zaangażowanie w klub jest prawie równe zeru...

      Gwardia - Pogoń Barlinek, 22.04.2006, godz. 16:00   (21.04.2006)
        Ciężki pojedynek czeka piłkarzy Gwardii w dzisiejszym dniu. Zagrają z liderem rozgrywek - Pogonią Barlinek.
        Pogoń walczy o awans wraz z Regą-Meridą Trzebiatów. Oba te zespoły mają w swoim dorobku po 49 punktów. Faworytem w pojedynku z Gwardią będą więc goście z Barlinka.
        Trener Mirosław Skórka dał odpocząć w meczu pucharowym kilku zawodnikom, aby na sobotni pojedynek byli pełni sił. W dole tabeli trwa ciągła walka o wyjście ze strefy spadkowej, poza zespołem Błoń Barwice (17 punktów straty do Gwardii), który w dorobku ma zaledwie 6 pkt.
        Drużyna z Barlinka na wyjazdach wygrała 6 spotkań, zremisowała 2 i 3 przegrała. Nie jest to więc typ zespołu, który jest nie do pokonania. Szanse na zwycięstwo Gwardia ma, jak zawsze. Tylko czy uda się ją wykorzystać w tak trudnym meczu?
        Początek meczu dziś o godzinie 16:00 na stadionie Gwardii przy ul. Fałata 34. Zapraszamy do sektora!

      Puchar Polski: Zefir Wyszewo - Gwardia 2:1 (0:1)   (20.04.2006)
        W lidze Gwardii się nie wiedzie. Tak samo w pucharze. Gwardia przegrała 2:1 w niedokończonym meczu z Zefirem Wyszewo, choć po pierwszej połowie prowadziła 1:0.
        Mecz stał na słabym poziomie; tak gwardziści jak i gracze z Wyszewa w I połowie nie potrafili wykorzystać okazji aby zdobyć bramkę. Wyjątkiem jednak był gol Adama Pastwy w 45 minucie z rzutu karnego.
        Od tego momentu wydawało się, że Gwardii pójdzie z górki. Niestety, piłkarze Mirosława Skórki nie poradzili sobie dwukrotnie z Mariuszem Rozkoszem, który w ciągu 10 minut (66 i 76 min.) strzelił dwie bramki.
        Do Wyszewa w środowe popołudnie wybrało się 40 fanów Gwardii (w tym 2 f-c Mielno); z dwoma flagami i czterema racami, które odpalone zostały po bramce dla naszej drużyny a następnie wylądowały na murawie. Kilka minut przed zakończeniem spotkania fani Gwardii niezadowoleni z wyniku przerywają mecz, który nie zostaje już do kończony.
        Piłkarzy obarczanych o brak ambicji jednak poniekąd rozumiemy. Słowa krzyczane po meczu o braku ambicji wynikły ze złości, z kolejnej porażki, kolejnego faktu, że nasza Gwardia przegrała...
        Gwardia przegrywa też z miastem. I ze sponsorami. W drużynie grają zawodnicy, którzy młócili wszystkich w V lidze. Nic szczególnego po awansie się nie zmieniło, prócz osłabień kadrowych tej drużyny. Absolutnie nikt, prócz kibiców rzecz jasna, nie zwraca na to uwagi. A chyba, w końcu, powinien?!


    pozostałe wiadomości znajdują się w archiwum