Strona zawieszona do odwołania.
Administrator/redakcja


  Energetyk Gryfino - Gwardia 2:1 (0:0)   (21.05.2006)
    Stało się to, czego nikt przed sezonem się nie spodziewał. Gwardia Koszalin, po porażce z Energetykiem Gryfino, straciła szanse na utrzymanie się w IV lidze.
    W sobotnim meczu gwardziści utrzymywali wynik remisoway przez całą I połowę. Jakby nie patrzeć, był to wynik niezły. W 65 minucie powiało małą sensacją, ponieważ bramkę dla Gwardii zdobył Łukasz Nadolny i tym samym zespół Mirosława Skórki objął prowadzenie w tym spotkaniu.
    W kolejnych minutach zabrakło jednak koncentracji i szczęścia. Osiem minut po golu dla Gwardii do remisu doprowadził Deptuła. Nie udało się nawet utrzymać remisu w tym pojedynku, gdyż w 84 minucie po strzale Mielnika Energetyk prowadził 2:1. Takim też wynikiem zakończył się ten mecz. Było już więc wiadomo, że Gwardia nie ma żadnych szans na utrzymanie się w lidze...
    Zadziwiające jest to, że w takim mieście, jakim jest Koszalin, potrafiono w ogóle do tego dopuścić. Los Gwardii nie został, bądź nie chciał zostać dostrzeżony. Smutna rzeczywistość, smutna prawda; klub z Koszalina spada do V ligi...

  Energetyk Gryfino - Gwardia, 20.05.2006, godz. 17:00   (19.05.2006)
    Jutro piłkarze koszalińskiej Gwardii wybiorą się do Gryfina, aby rozegrać 31 kolejkę ligową z miejscowym Energetykiem.
    Zespół Energetyka plasuje się na 5 pozycji z dorobkiem 45 punktów. W meczach na własnym terenie uzyskali 8 zwycięstw, zanotowali zaś 6 porażek, ani razu nie remisując. Są faworytem sobotniego pojedynku.
    Tak więc zapowiada się kolejny ciężki mecz dla piłkarzy Gwardii. Do końca ligi pozostało 5 kolejek, Gwardia traci do miejsc, które gwarantują pozostanie w lidze 10 punktów, więc niemożliwością jest - przy obecnej formie piłkarzy - utrzymanie się w lidze...

  Wybrzeże Rewalskie Rewal - Gwardia 4:1 (3:0)   (15.05.2006)
    Piłkarzom Gwardii Koszalin nie udało się sprawić niespodzianki w Rewalu, gdzie przegrali z miejscowym Wybrzeżem Rewalskim aż 4:1.
    Wynik był praktycznie rozstrzygnięty po I połowie, po której Gwardia traciła 3 bramki i było w miarę pewne, że tego meczu wygrać się nie uda. Gwardziści jednak walczyli, co udokumentowali bramką Łukasza Nadolnego. Ten sam zawodnik mógł zdobyć drugą bramkę, jednak po minięciu bramkarza gospodarzy zabrakło precyzji oraz szczęścia.
    Wybrzeże zdobyło po pierwszej połowie jedną bramkę i wynikiem 4:1 zakończył się ten pojedynek.
    Gwardia traci do miejsca dającego utrzymanie w lidze już 10 punktów...

  Wybrzeże Rewalskie Rewal - Gwardia, 13.05.2006, godz. 14:00   (13.05.2006)
    Piłkarze koszalińskiej Gwardii w dniu dzisiejszym zmierzą się w meczu wyjazdowym z trzecią drużyną ligi Wybrzeżem Rewalskim Rewal.
    Zespół Mirosława Skórki ma teoretyczne szanse na utrzymanie się w lidzę. Musi jednak swoje mecze wygrywać i liczyć na potknięcia wyżej notowanych rywali. Dziś zadanie takie będzie trudne, bowiem gwardziści będą musieli poradzić sobie z nieźle dysponowaną drużyną z Rewala.
    Wybrzeże w meczach na własnym terenie gra dobrze; wygrało 8 spotkań, 2 zremisowało, raz przegrało i zapewne piłkarze z Rewala będą chcieli odnieść 9 zwycięstwo na własnym terenie, a 16 w sezonie. Liczymy jednak na dobrą grę Gwardii i korzystny wynik.
    Gwardia, pomimo złej sytuacji w tabeli, w ostatnich trzech meczach wyjazdowych... nie przegrała. Zanotowała bowiem trzy remisy z rzędu (W Szczecinku, Stargardzie Szczecińskim i Mierzynie). Czyżby i tym razem spotkanie wyjazdowe Gwardii miało zakończyć się remisem? Byłaby to na pewno niespodzianka...

  GKS Mierzyn - Gwardia 1:1 (0:0)   (08.05.2006)
    Bradzo blisko zwycięstwa byli piłkarze Gwardii Koszalin w wyjazdowym meczu z GKS Mierzyn. Piłkarzom Mirosława Skórki zabrakło zaledwie dwóch minut.
    Jest to siódmy remis w sezonie, tylko i aż siódmy. Po tym meczu jest spory niedosyt ponieważ mecz ten był praktycznie wygrany. Gra się jednak do końca.
    W pierwszej części meczu piłkarze obu zespołów nie stworzyli jakichś specjalnych sytuacji do zdobycia gola, dlatego też ta połowa zakończyła się bezbramkowym remisem...
    Druga połowa to przewaga Gwardii; nie udało się jednak szybko uzyskać z tego powodu prowadzenia. Remis utrzymywał się do 82 minuty, gdy po strzale Dariusza Szperlaka Gwardia objęła prowadzenie. Nie dane było jednak Gwardii wygrać tego meczu; dwie minuty przed końcem spotkania, po rzucie rożnym, piłkarze z Mierzyna wyrównali.
    Chwila nieuwagi kosztowała Gwardię 2 punkty. Szkoda, bo to przeważnie Gwardia pierwsza gole traciła a następnie walczyła o korzystny rezultat. Tym razem było na odwrót...

  GKS Mierzyn - Gwardia, 07.05.2006, godz. 14:00   (06.05.2006)
    Po ciężkich i przegranych pojedynkach z liderem i wiceliderem Gwardię czeka mecz wyjazdowy do Mierzyna, gdzie zmierzy się z miejscowym GKS.
    Drużyna GKS Mierzyn zajmuje w tabeli 10. pozycję z dorobkiem 37 punktów i nie może być pewna pozostania w lidze (tylko 4 punkty przewagi nad strefą spadkową). W Mierzynie będzie więc Gwardii o punkty trudno, choć szanse na nie są na pewno większe niż w minionych meczach.
    Gwardii pozostają teoretyczne szansę na pozostanie w lidzę. Smutne jest to, że głównie przez brak pieniędzy drużyna z ponad stu tysięcznego miasta będzie musiała prawdopodobnie zaznać ponownie smaku... V ligi. Co prawda do końca pozostało siedem kolejek, jednak Gwardia musiałaby wygrywać te mecze. Wiadomo, że będzie to zadanie ogromnie trudne do zrealizowania, tym bardziej, że zespoły tuż nad Gwardią punkty także zdobywać będą.
    Podczas meczu Gwardii z GKS w rundzie jesiennej na Fałata padł remis 1:1. Tym razem zadanie nieco trudniejsze, ponieważ jest to wyjazd, aczkolwiek gwardziści na nich radzą sobie tak samo, a nawet lepiej, niż na własnym terenie. Jest więc szansa na zdobycz punktową, na co oczywiście kibice w Koszalinie liczą.

  Gwardia - Rega-Merida Trzebiatów 1:3 (0:2)   (03.05.2006)
    60 lat "stuknęło" Gwardii Koszalin w tym roku. Dlatego fanatycy Gwardii postanowili uczcić te urodziny właśnie podczas dzisiejszego meczu Gwardii z Regą-Meridą Trzebiatów.
    Fani Gwardii przygotowali się do tych urodzin należycie i z pewnością to co zaprezentowali na sektorze mogło się zgromadzonej publiczności na stadionie Gwardii podobać.
    Gwardyjscy fani przygotowywali się do 60-lecia dość długo, głównie z tego względu, że pierwotnym terminem podczas którego miano uczcić 60 lat naszego klubu był 11 marzec (mecz z Pogonią II Szczecin). Pamiętamy jednak, że nie dane nam było wtedy świętować z powodu zalegającego śniegu na murawie. Na nic zdało się też odśnieżanie tej murawy przez fanów Gwardii. Ustalono więc, że 60-lecie zorganizujemy 3 maja podczas meczu z Regą-Meridą Trzebiatów.
    Wcześniej zbierane pieniądze pozwoliły na zakup wszelkich potrzebnych materiałów do przygotowania oprawy. A ta wyszła całkiem przyzwoicie, co ocenić można po zdjęciach.
    Dobrze rozreklamowany mecz (ulotki w mieście, informacje w mediach) przyciągnęły na stadion Gwardii około 1500 osób i jest to liczba realistyczna (wg. gazet nawet 2500) z czego około 200-250 zasiadło w sektorze na przeciwko wieży; na swoim stałym miejscu siedziała też "Stara Gwardia" z flagą. Wejście na mecz było bezpłatne, jednak kto chciał, mógł wrzucić do gwardyjskiej puszki kilka groszy.
    Piłkarze Gwardii wyszli na murawę trzymając flagi na kijach, które chwilę potem przekazali kibicom zajmującym gwardyjski sektor.
    Sam mecz był ciekawym pojedynkiem. Tradycyjnie, możnaby powiedzieć, Gwardia pierwsza traci bramki; obydwie w pierwszej części meczu po golach Stanisława Ruszczaka i byłego gracza koszalińskiej Gwardii Arkadiusza Gosika.
    Druga część meczu była na pewno lepsza w wykonaniu piłkarzy Gwardii od pierwszej części meczu. Udało się zdobyć bramkę kontaktową po uderzeniu Daniela Sorbiana i wydawać się mogło, że Gwardia może powalczyć chociażby o remis z wiceliderem. Tak się jednak nie stało i co gorsza to goście podwyższyli prowadzenie; trzecią bramkę dla zespołu Regi-Meridy zdobył Wojciech Polakowski.
    Szkoda, że nie udało się zdobyć punktów w tym meczu. Tym bardziej, że ludzi na trybunach było (porównując do poprzednich meczów) bardzo dużo i, niestety, nie dane było im obejrzeć wygranego przez Gwardię meczu. V liga blisko...
    Pomimo niekorzystnego wyniku fani Gwardii świętowali, zwłaszcza w II połowie, gdzie odpalono ogółem 70 rac, ognie wrocławskie i stroboskopy. Na wyposażeniu były także flagi i transparenty na dwóch kijach, które tworzyły napis "Gwardia Koszalin 1946 2006" oraz różnego rodzaju malunki.
    Dalszy ciąg oprawy to podświetlany napis "60 lat minęło", następnie mała sektorówka z namalowaną "60" przy równoczesnym użyciu pasów materiału w barwach Gwardii oraz rac i flag na kijach. Pojawiły się także dwa transparenty skierowane do prezydenta Koszalina, które miały zwrócić uwagę na złą sytuację finansową naszego klubu. Oczywiście wszystko to zostało dopełnione dopingiem, który mógł być jednak nieco lepszy.
    Podczas tego meczu wspomogły nas nasze zgody z Górnika Wałbrzych w 5 osób z flagą oraz dwie fanki gdyńskiej Arki. Ponadto obecne były też fan-cluby z Sianowa, Polanowa, Białogardu, Mielna i Złocieńca. Dzięki za przyjazd!
    Na koniec podziękowania dla ludzi, którzy zajęli się organizacją 60-lecia Gwardii Koszalin na trybunach oraz dla tych wszystkich którzy dorzucili się do gwardyjskiej zbiórki!


pozostałe wiadomości znajdują się w archiwum